Prognozy w rynku nieruchomości na 2010

2010 rok niestety nie przyniesie dobrych wiadomości osobom chcącym kupić mieszkania. Według analityków ceny mieszkań zaczną wzrastać, jednak zacznie dziać się tak dopiero w drugiej połowie przyszłego roku. Powodem wzorstu cen, który jest szacowany na 3-5 procent będzie mniejsza liczba oddanych przez developerów do użytku lokali. Mniejsza liczba rozpoczętych inwestycji oznaczaś będzie spadek liczby nowych mieszkań nawet o klikadziesiąt procent. Obserwując dane z GUS – u zauważamy mniejszą liczbę rozpoczętych budów oraz mniejszą liczbę wydanych pozwoleń. Mniejsxa podaż lokali może spowodować, że ceny przestaną spadać, a możliwy jest ich wzrost o około 5 procent w skali całego roku. Wiosna będzie czasem gdy ceny nieruchomości zaczną wzrastać, w zależności od regionu będą wyższe od 5 do 30 procent. Ilość mieszkań do sprzedaży znacznie się zmniejszyła, co spowoduje wzrost popytu nad podażą. Ceny materiałów oraz robocizny  także będą wyższe. Jeśli ceny wykonastwa wzrosną o 10 procent, to o taką samą kwotę wzrosną ceny mieszkań, jednak może nastąpić to dopiero w drugiej połowie roku 2010. Dopiero w roku 2011 zakończone zostaną już rozpoczęte inwestycję. Nie oznacza to jednak dużych braków na rynku. Obecnie w sprzedaży mamy duzo lokali, których budowę rozpoczęto w 2007 roku, dlatego prognozowane wzrosty cen nie powinny być wysokie. W roku 2008 rabat jaki mogliśmy uzyskać od developera średnio wynosił 11 procent, dziś to około 7 procent, w przyszłym roku będzie niestety wciąz malał i ostatecznie może wynosić tylko 3 procent, więc realnie mieszkania mogą stanieć o 4 procent. Braki mieszkań w roku 2010 będą dotyczyć głównie mieszkań o powierzchniach poniżej 50 m2. Dobra wiadomośc dla osób starających sie o kredyt. Eksperci zgadzają się w jednym – to banki są w posiadaniu klucza do trwałej poprawy sytuacji na rynku nieruchomości, a bankowcy patrzą w przyszłośc bardzo optymistycznie. Według nieoficjalnych danych w roku 2009 udzielono 190 tysięcy nowych kredytów na kwotę 40 – 42 mln złotych. W przyszłym roku banki będą mogły udzielić kilkanaście tysięcy kredytów więcej, a wartość kredytów hipotecznych będzie wynosić 46 – 50 mln złotych. Nawet banki, które dotychczas nie udzielały kredytów hipotecznych planują w roku 2010 zarabiać na kredytach mieszkaniowych. Jeżeli w nowym roku marże kredytowe rzeczywiście spadną, to pod koniec roku popularne staną się także kredyty konsolidacyjne. Wówczas osobom, które w roku 2009 wzieły pożyczkę przy wysokich marżach, będzie opłacało się  przenieść kredyt do innego banku, gdzie uzyskaja dogodniejsze warunki. Według doradców nieruchomości w pierwszej połowie roku 2010 sprzedaż mieszkań może wzrosnąć.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s